01
lip
09

niby nic, a bzy pachniały…

Jako, że Moosie przypadł dziś dzień od pracy wolny i Babełek w końcu zawitał na Pomorzu, postanowiliśmy obrać kierunek Jelitkowo, zachęceni przez Moosową szefową. Pogoda cudownie duszna, skwar, gorąc, toteż czemu nie spędzić go nad orzeźwiającm polskim morzem..

mix1

Poza turystami czekały na nas piaskowe rzeźby mniejsze… i nieco większe. Widok niesamowity, także zachęcam wszystkich, którzy mają możliwość, na spacer w te rejony.

mix2

Pogoda jak to pogoda, lubi się paskudzić. Babełek wyczuł pismo nosem. Wzięliśmy więc dupki w troki i postanowiliśmy fakt ten wykorzystać przemakając do suchej nitki i doskonale się bawiąc. Babełek fotograf-amator z zamiłowania zajmował się pstrykaniem, Moosie… jak to Moosie. Wyboru nie miała.

mix3

I wcale się nie bała, gdy niebezpiecznie grzmiało…

Taka zabawa w deszczu okazała się idealną okazją do kąpieli. Nie tylko dla gołębi…

mix4

Po osuszającym spacerku dwie urcze papugi wywróżyły mi wielu wrogów, młodzieńca, który usunie mi z drogi wszystkie przeszkody oraz czwórkę dzieci, a Babełkowi długie i szczęśliwe życie z bogatą dziewczyną, jeśli tylko odstawi nadmierne picie o_O

emocjibezliku. czekamy teraz na poszaleńcze choróbsko (;


6 Odpowiedzi do “niby nic, a bzy pachniały…”


  1. 1 golka
    lipiec 1, 2009 o 11:53 pm

    Jesteście piękni :D

  2. lipiec 2, 2009 o 12:03 am

    7 zdjecie od dołu (portret b&w) ZA-JE-BI-STE! naprawde miszczosko wyszłas, kadr mi sie widzi – ogolnie rewelacja na digarcie! brawo dla authora!

  3. lipiec 2, 2009 o 12:04 am

    aaa! i z laski swojej wylacz koniecznosc moderowania bo juz nic nie skomentuje :P

  4. lipiec 2, 2009 o 11:10 am

    po zdjęciach widać, ze całkiem… całkiem bardzo sympatycznie było :)
    ach, no fajnie! :))


Dodaj komentarz




 

lipiec 2009
P W Ś C P S N
« cze   sie »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031