wewnętrzny ekshibicjonizm.

Silence, I kill you…

z 8 komentarzami

Ostatnie dni nie należały do moosowych najlepszych. Ale dzisiaj słoneczko jednak uraczyło nas swoimi szanownymi promieniami. W związku z tym trójka niezaspokojonych dziewek plus jeden niczego sobie bodygard wybrali się w opuszczone rejony w celu zrealizowania swoich schizów.

mix1copy

Na miejscu, poza niebezpiecznymi rzeczami dziejącymi się piętro niżej okazało się, że nasz bodygard ma za słabe nerwy na tą sesję [Pablo: Idę posłuchać głosów].

mix2copy

Nam głosy niestraszne były [no.. prawie], ani wspomnienie ekscesów z przeszłości kiedy to musiałyśmy po dachach uciekać z fabryki do której to wdarłyśmy się przez okno przez nas wybite. Życie niczego nas nie uczy…

mix3copy

Po zbiorowej konsternacji zatwierdziliśmy grupowo szybką ewakuację.

mix4copy

Napisałabym coś więcej, acz mimo emocjibezliku nie mam teraz do wymyślania nawet głowy. Bo Szczepcio się do Pabla wprowadził i  jest wesoło (:  więc do chłopców wracam . A z sesji nawet zadowolona jestem. Cd na pewno będzie.

enjoy.

edit:

m4tiemu za poprawke dziekuje. czysty rozpęd.

Written by moosiatko

lipiec 7, 2009 @ 10:42 pm

Odpowiedzi: 8

Subscribe to comments with RSS.

  1. genialne genialne, więcej więcej! :)

    thekasias

    lipiec 8, 2009 at 2:48 pm

  2. Śliczne zdjęcia. Masz talent ; ).

    Syluu

    lipiec 9, 2009 at 7:18 pm

  3. chcialabym te zdjecia ogladac bez konca. wiecej!

    mowmikrytyku

    lipiec 9, 2009 at 11:44 pm

  4. Są.. boskie? No, tak można powiedzieć, ale to trochę mało.
    PS Czym się tak ślicznie mazałyście? xD

    katarzyna

    lipiec 11, 2009 at 12:56 pm

  5. twoje zdjecia sa BOSKIE !.

    kulululu

    lipiec 15, 2009 at 9:22 pm

  6. Ogólny czad.
    : )

    Mery

    lipiec 19, 2009 at 11:58 am

  7. masz genialne pomysły…przejrzałam wszystkie wpisy w tym blogu i na Twój photoblog też zajrzałam..podziwiam Cię…i mam pytańsko..nie żałujesz, że nie jesteś na psychologii? według mnie nie powinnaś, ale chciałabym znać Twoje zdanie ;)

    Łucja Kryształ

    lipiec 21, 2009 at 7:51 pm

    • szczerze mówiąc nawet się nad tym nie zastanawiałam. i chyba nie chcę o tym myśleć. nie ma co żałować życiowych decyzji (:

      moosiatko

      lipiec 22, 2009 at 3:38 pm


Dodaj komentarz