Posts Tagged ‘dołki’
So much crap coming out it must take you all day.
Jest zastój. I będzie póki co. Dopóki ta pieprzona pozytywka się nie skończy. Dopóki nie przeplotę tych chorych dni dniami zainspirowanymi. Może w końcu zacznie się coś dziać. W oczekiwaniu na “dzianie się” w życiu postaram się doraźnie wzbogacić o nowe ujęcia. Chociaż to błędne koło zamyka się na braku ujęć spowodowanych zastojem emocjonalnym. Fck. Dlaczego nie mogę pstryknąć palcem i sprawić, że wszystko wokół znormalnieje? Razem ze mną.