Posts Tagged ‘egzystencjalnie.’
a na chłodne wieczory…
… herbatka (:
były eksperymenty z kawą, czas na herbatkę. jedną z trzech inspiracji, acz będzie ich więcej. otworzę chyba blog kulinarny ;P a ponoć do kuchni mnie nie ciągnie…
dokładnego przepisu nie podam z powodu lojalki, którą niechybnie podpisałam ;P acz zrobić chętnie zainteresowanym gościom mogę ;) np takiemu Rafciowi, co to niebawem mnie najdzie.
wiem wiem, obijam się. niedługo będą jakieś bekstejdże czy coś. jak się skończy ten cały kocioł i będę mogła swobodnie z planowania przejść w czyny.
cieplutkich wieczorków *;
